Szósty i przed ostatni dzień we Francji. Dziś w planie było zwiedzanie dwóch zamków, nad Loarą. Wyjazd autokarem był troszkę męczący, ale to ja dziś mogłam, choć prze chwilę pomęczyć Agatę. Osobą która była podobna do Harre'go Pottera. Był to wysoki blond mężczyzna, okulary miał jak z filmu, okrągłe i stare. Miał na imię Władzio, był kierowcą autokaru. Kiedy wysiadaliśmy, mój wzrok przykuł Czesio. Był w białej koszuli, w jasną kratkę. Ja zaś ubrana jak to moja mama nazwała, na marynarza. Agata twierdziła, ze Czesio chce mi się dziś oświadczyć, lub wyjść za mnie. W co ja, za bardzo nie wierzyłam. Po zwiedzaniu zamku, który tak naprawdę nazywał się Szambor, którego nazwę zmieniłam na Szambo, po czym Czesio się zbuntował. Okazało się, ze posiada bardzo dobry słuch. Ja to powiedziałam po cichu i z dala od niego. A tu zaraz poprawka. Od tego momentu pilnowałam się co mówię, ale ja tak naprawdę powiedziałam to na żarty. Dziś było naprawdę super, ponieważ w drugi zamku mieszkali jeszcze Markizy. Zwiedzając ich willę, napotkaliśmy się na ich zdjęcia, na komodzie. Małżeństwo miało dwie córki i jednego syna. Czesio popatrzył się na mnie i powiedział: dziewczyny, za dziesięć lat ten przystojniak będzie do wzięcia i ten wzrok ^^. To dało mi wiele do myślenia, ale mniejsza o to. Nie interesowało mnie jakieś małe dziecko, tylko on. Wieczorem bałam się iść do łazienki, Agata załatwiła już swoją potrzebę i nie chciała iść ze mną. Więc musiałam zainterweniować, zaczęłam ją ciągnąć za nogę, ona ani drgnęła. Przewróciłam się. Siedziałam oparta o drzwi. Cała się śmiejąc i płacząc. Agata nie wiedziała co mi się dzieje. Później było coraz gorzej, tarzałam się po ziemi, widziałam nawet plamy na suficie. Agata chciała iść już po Czesia, ale się pozbierałam i zaczęłam się kiwać na łóżku. Prosiłam długo Agatę o opowieść, a ona non stop mówiła mi, mów do ręki. Jednak potem opowiedziała coś, żebym jej dała święty spokój i zasnęła wcześniej niż ja, zdążyłam odprawić mój wieczorny rytuał.
Super opowiadanie <3
OdpowiedzUsuńZapraszam na mojego bloga http://kladii.blogspot.com/