Ta historia jest oparta na faktach. Przeżyłam ją z moją przyjaciółką Magdą.
Osoby oraz miejsca są realne.
Magda opowiada.
Agatą jestem ja, łatwiej mi było pisać, jak by to właśnie Magda opisywała.
Nad ranem godzina 3:50 budzik zadzwonił. Zaczęłam się przebudzać. Poranna toaleta, ten ranek zapowiadał się jak inne. Oprócz tego, że wyjeżdżałam z moją koleżanką Agatą w podróż która odmieniła całe moje życie. Do miasta miłości, mody itp. Do Paryża. Jak wiadomo moim niektórym znajomym Agata jest trochę stuknięta, ma swój świat który bardzo często przenosi w rzeczywistość. Kocham ja za to, jest przynajmniej o wiele śmieszniej. Opowiada niesamowite opowieści z których się śmieje, lub bez których bohaterów nie mogę żyć. Tak też zapowiadało się na tym wyjeździe. Opowiem wam w skrócie jak to było. Wstając tego wczesnego ranka, nie chciało mi się jechać za bardzo w tą podróż, ale Agata zmieniła ten wyjazd w taki o którym nie zapomnę do końca życia. Wyjeżdżając autokarem, poznaliśmy naszego przewodnika pana Rysia, lub znanego z innego imienia pana Czesia i to właśnie imię utknęło w mej głowie, na tym wyjeździe. Był to wysoki blondyn, jego oczy były piwne, ubiór nawet może być, choć ja bym coś w nim zmieniła, ale mówi się trudno. Jego osoba była zabawna, w jego towarzystwie nikt, nigdy nie mógł się nudzić. Udawał różne postacie z kreskówek, lub które samodzielnie wymyślił np. Czesia, Krecika, który często mówił te słowa : ahoj jestem Krecik z czesku, czesku, lub żabę Monikę która ujawniła się dopiero we Francji. Kiedy dojechaliśmy na miejsce, każdy z nas dostał kody do pokoju. Ja dostałam pokój z Agatą i to w dodatku na tym samym piętrze co Czesio. Najpierw traktowałam go jak zwykłego dorosłego, ale później przez Agatę, lub dzięki niej nie mogę go zapomnieć. Po zakwaterowaniu się w naszym małym i skromnym pokoiku, zaczęłam się rozkładać na moim wygodnym łóżku, które niestety miało pościel koloru zielonego, którego za bardzo nie lubię. Miałam nadzieję, ze dzięki takiej lokatorce jaką była Agata, nie zapomnę tych wakacji do końca życia. Właśnie tak się zapowiadało, bo znając ją ze swoich szalonych pomysłów, tak zawsze jest, było i będzie. Te wakacje będą wyjątkowe.
Czekam na dalsze rozdziały. Zapowiada się ciekawie : D
OdpowiedzUsuńZ niecierpliwością czekam, na dalsze opowieści : )
OdpowiedzUsuńDziś o 20:00 będzie można przeczytać następny rozdział.
OdpowiedzUsuń